Rejestrując do bazy DKMS pomagamy w walce z nowotworami krwi
Przywilej ratowania życia nie jest zarezerwowany tylko dla pracowników służby zdrowia. Każdy z nas ma w sobie COŚ, czym może bezinteresownie dzielić się z innymi. Są to komórki macierzyste z krwi oraz szpik kostny. Nasza przygoda z rejestracją potencjalnych dawców do bazy DKMS zaczęła się pięć lat temu. Od tego czasu zarejestrowaliśmy w szkole już 357 osób!

Dla wielu chorych na nowotwory krwi jedyną szansą na życie jest przeszczepienie komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy. Jednak prawdopodobieństwo znalezienia tzw. ,,bliźniaka genetycznego" to czasem 1 do kilku milionów, gdyż o możliwości przeszczepienia decyduje zgodność cech tkankowych, które mogą występować w milionach kombinacji. Im więcej potencjalnych dawców zostanie więc zarejestrowanych, tym większa szansa na przeżycie dla chorych.
Aby zostać potencjalnym dawcą DKMS nie trzeba spełnić wygórowanych wymagań. Wystarczy być w przedziale wiekowym 18-55 lat, ważyć co najmniej 50 kg i nie chorować przewlekle (chociaż nie każda choroba jest przeciwskazaniem).
Organizując akcję Komórkomanii w szkole, edukujemy i pokazujemy jak w prosty sposób można uratować życie drugiemu człowiekowi. Taka edukacja jest ważna, ponieważ ludzie często nie decydują się na ten krok z obawy, że ratując komuś życie, narażają własne zdrowie. Nie wiedzą o tym, że krew i szpik kostny regenerują się w krótkim czasie i zostanie dawcą tak naprawdę nie niesie za sobą żadnych negatywnych konsekwencji zdrowotnych. Pomagamy więc podjąć potencjalnym dawcom świadomą decyzję o rejestracji. Warto przypomnieć, że już dwie zarejestrowane przez nas osoby zostały rzeczywistymi dawcami. Jedna z nich podzieliła się swoimi komórkami macierzystymi z chorym z Belgii, druga - z Francji.
Podczas tegorocznej akcji nasi wolontariusze jak zwykle mieli ręce pełne roboty: wypełniali dokumentację, sprawdzali ewentualne przeciwskazania, instruowali w jaki sposób pobrać wymaz z wewnętrznej strony policzków, rozwiewali wątpliwości potencjalnych dawców. Na koniec odesłali do warszawskiej fundacji DKMS paczkę z cennym materiałem genetycznym kolejnych 81 osób!
Sabina Wencel